środa, 8 stycznia 2014

Trochę narzekania na polskość

Zainspirowana postem od Laury KLIK zaczęłam się zastanawiać co się dzieje w Polsce takiego, że jak ktoś jest 'inny', ma inny styl, słucha innej muzyki, głośniej się śmieje, jest wyśmiewany i po jakimś czasie 'sprowadzany' do poziomu reszty.  Gdy przechodzę ulicą i idzie obok mnie ciemnoskóry mężczyzna to widzę 3/4 ludzi na ulicy jak odwracają głowę w jego kierunku... Oczywiście jest też tak, że pomału te stereotypy się zmieniają i dużo łatwiej jest młodych do czegoś przekonać, ale... No właśnie ale... Czasami jest też tak, że ktoś ma głęboko w sobie zakodowane to, że ktoś jest gorszy... Wejdę teraz na bardzo niebezpieczny temat... Homoseksualiści. Osoby, które ich postrzegają dzielą się na różne grupy... Tych, co ich nienawidzą, nie szanują i generalnie są na nie (ale bi są jeszcze gorsi, bo to nie wiadomo co to, jak to i dlaczego, przecież może zdradzić i z chłopakiem i z dziewczyną), tych co uważają, że jak są to są, tylko niech się na ulicy nie pokazują (a nie daj Boże, żeby się okazało, że mój przyjaciel/syn/córka/kuzyn/szef jest!) i ostatnia (chyba) grupa tych, którym to nie przeszkadza, choć sami nie są innej orientacji szanują i nie mają nic do tych ludzi. Co dziwne! Mam znajomego, który od zawsze wyzywał i był na wielkie NIE, miał on koleżankę (naszą wspólną zresztą) okazało się (po prostu się przyznała), że jest lesbijką, i co? No właśnie już mu się zmieniło nastawienie, zobaczył, że te osoby wcale nie są takie złe jakby się wydawało, teraz nienawidzi tylko gejów. Dziwne? Do póki nie mamy z czymś/kimś do czynienia nie oceniajmy kogoś.
No i jak zwykle mój problem, chciałam pisać  o czymś innym a wyszło jak zawsze :D

To jeszcze tak jako dodatek, będąc w UK, byłam bardzo zdziwiona... Dlaczego? Jest dużo różnych osób, powiem teraz nieładnie może, ale Chińczyków, Ciemnoskórych, Hindusów i wiele innych, każdy ubiera się jak chce i wygląda jak chce. Ja np. pierwszego dnia, jadąc z Victorii spotkałam kobietę w spódniczce, skarpetkach i adidasach, wyglądała dość dziwnie jak na polskie realia, ale tam nikt na nią nie zwracał uwagi, potem zauważyłam, że każdy tam ma swój styl i dla nikogo nie ma w tym nic dziwnego... Chociaż Polska też się przełamuje... Blogerki robią swoje, więc elegancka sukienka, makijaż i włosy, a do tego adidasy do ćwiczenia na siłowni też są spotykane :)

Idę się kurować, dajcie znać co Wy o tym myślicie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz